KULINARNA PODRÓŻ PO FRANCJI Z MIKOŁAJKIEM
Czy omawianie lektury może być smaczne? Czy można poczuć atmosferę francuskiej kawiarenki, będąc w szkolnej sali ? Naturalnie, że tak! 4 kwietnia klasa IV, dzięki książce „Mikołajek”, przeniosła się do Paryża. Uczniowie spędzili piątkowy poranek, jedząc wspólnie śniadanie składające się z samych francuskich specjałów. Na naszych stołach nie zabrakło chrupiących bagietek, croissantów (w wersji słodkiej i wytrawnej) oraz aromatycznych serów pleśniowych. Wśród słodkich przekąsek królowały kolorowe makaroniki oraz owoce. W trakcie paryskiego śniadania po całej sali roznosił się też zapach pysznej kawy…
Omawianie „Mikołajka” było okazją nie tylko do wspólnego biesiadowania. Dzieci nakryły także do stołu, zadbały o wystój sali oraz mogły się wykazać znajomością zasad kulturalnego zachowania przy posiłku. Niektórzy, pamiętając, że stolica Francji uchodzi za miasto mody i dobrego stylu, ubrali się bardzo elegancko. Coco Chanel byłaby zachwycona!























